Bardzo dużo słyszy się na temat konsekwencji porodu przedwczesnego. Niewiele jednak mówi się o powikłaniach związanych z ciążą przeterminowaną, czyli sytuacji, kiedy minął już przewidywany termin porodu, a maleństwo wciąż nie pcha się na świat. Wydawać by się mogło, że każdy dzień więcej w bezpiecznym łonie matki wpływa korzystnie na stan dziecka. Niestety tak jest tylko do pewnego momentu...
Spsi treści:
- Ciąża przeterminowana – co to znaczy?
- Czynniki ryzyka wystąpienia ciąży przeterminowanej
- Jakie zagrożenia dla dziecka niesie ciąża przeterminowana?
- Poród w ciąży przeterminowanej
- Jak wywołać poród w ciąży przeterminowanej?
Ciąża przeterminowana – co to znaczy?
Okazuje się, że jedynie mały odsetek dzieci rodzi się w przewidywanym, konkretnym terminie porodu. W związku z tym za poród w terminie uznaje się ten mający miejsce w ciągu 2 tygodni poprzedzających i następujących po wyznaczonej dacie. A na jakiej podstawie wyznacza się ten termin? Wykorzystuje się w tym celu tzw. regułę Naegelego w oparciu o datę pierwszego dnia ostatniej przed zapłodnieniem miesiączki. Odejmuje się od niej 3 miesiące, po czym dodaje rok i 7 dni.
Na początku ciąży mogą wystąpić skąpe krwawienia w terminie miesiączki, które wiele pacjentek mylnie interpretuje jako okres. To mogłoby prowadzić do nieprawidłowości w wyznaczaniu terminu porodu. Wiek ciążowy należy więc zawsze zweryfikować w badaniu ultrasonograficznym. Podczas pierwszego, zalecanego według schematu, badania USG między 11. a 13.+6 tygodniem ciąży należy dokonać pomiaru długości siedzeniowo-ciemieniowej (CRL), czyli odległości między szczytem głowy zarodka a dolną granicą pośladków, która w tym okresie powinna mieścić się w granicach 46-86 mm. Jeśli tak jest, wiek ciążowy, a co za tym idzie – również termin porodu zostały najprawdopodobniej dobrze wyznaczone.
O ciąży przeterminowanej teoretycznie mówimy więc w sytuacji, kiedy poród nie nastąpił po ukończeniu 42. tygodnia ciąży. W praktyce natomiast, ze względu na możliwe powikłania, zaleca się najczęściej indukcję porodu już po ukończeniu 41. tygodnia ciąży.
Czynniki ryzyka wystąpienia ciąży przeterminowanej
Czy da się przewidzieć wystąpienie ciąży przeterminowanej? Istnieje lista czynników ryzyka, które mogą do niej predysponować. Pierwszym z nich jest nierództwo. Pierwszemu dziecku bardzo często nie spieszy się na świat, co wiąże się z nieprzystosowaniem dróg rodnych matki do przejścia dziecka. W kolejnych ciążach problem ten z reguły nie występuje, a i poród trwa krócej. Z drugiej jednak strony u niektórych pacjentek ciąża przeterminowana w wywiadzie stanowi czynnik ryzyka powtórzenia się tej patologii. U innych zaburzenie to może mieć nawet podłoże genetyczne i występuje rodzinnie w kolejnych pokoleniach.
Co ciekawe, udowodniono naukowo, że to płody męskie w większości przypadków nie spieszą się na świat. Innym czynnikiem ryzyka ciąży przeterminowanej jest również nadwaga i otyłość u przyszłej mamy.
Jakie zagrożenia dla dziecka niesie ciąża przeterminowana?
Od pewnego momentu ciąży każdy następny dzień, który rozwijający się płód spędza w łonie matki, staje się zagrożeniem. Ryzyko zgonu płodu po ukończeniu 41. tygodnia ciąży wzrasta 1,5 raza, a po ukończeniu 43. tygodnia ciąży już 2,9 raza w porównaniu do ciąż przed ukończeniem 40. tygodnia. Niestety, ale przeterminowanie ciąży jest poważną przyczyną wzrostu zachorowalności i umieralności okołoporodowej noworodków.
Płyn owodniowy stanowi bezpieczne środowisko dla rozwoju maluszka. Co ciekawe, jego ilość sukcesywnie wzrasta aż do 36. tygodnia ciąży, a następnie objętość spada. Wiąże się to z większym narażeniem dziecka na urazy, np. przy okazji urazów okolic brzucha ciężarnej, jak i zniekształceń, np. kończyn na skutek ciasnoty wewnątrzmacicznej. Niezwykle groźnym stanem jest także ucisk naczyń pępowinowych, dostarczających do płodu tlen i składniki odżywcze. Spadek ich średnicy skutkuje niedotlenieniem, a w skrajnych przypadkach nawet obumarciem wewnątrzmacicznym płodu.
Pamiętajmy również, że wraz ze wzrostem dziecka zwiększa się jego zapotrzebowanie na tlen i składniki odżywcze. Organizm matki, nawet przy w pełni drożnych naczyniach pępowinowych, przestaje być zdolny do sprostania zapotrzebowaniu maluszka. Dochodzi więc do jego niedotlenienia, które z kolei jest sygnałem dla organizmu płodu do oddania pierwszego stolca, czyli smółki. Fizjologicznie powinno mieć ono miejsce w ciągu pierwszej doby od urodzenia. Czasem jednak, zwłaszcza w ciążach przeterminowanych, następuje to jeszcze wewnątrzmacicznie. Niestety przedwczesne oddanie smółki na skutek niedotlenienia prowadzi do niezwykle groźnego zespołu aspiracji smółki. Dziecko połyka smółkę wraz z płynem owodniowym, przez co może ona przedostać się także do dróg oddechowych i stać się przyczyną poważnych, a czasem nawet śmiertelnych stanów zapalnych w ich obrębie.
Poród w ciąży przeterminowanej
Niestety z każdym dniem, kiedy dziecko pozostaje w łonie matki po przewidywanym terminie porodu, wzrasta jego wielkość, co może stać się poważną przeszkodą w porodzie siłami natury. Bardzo często konieczne okazuje się być przeprowadzenie operacyjnego porodu przezpochwowego z zastosowaniem kleszczy położniczych czy próżnociągu. Aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń okołoporodowych zarówno dziecka, jak i dróg rodnych matki, położnicy często podejmują decyzję o konieczności rozwiązania ciąży drogą cięcia cesarskiego.
Zaawansowana ciąża, fot. panthermedia
Wśród najczęściej diagnozowanych uszkodzeń okołoporodowych noworodka związanych przede wszystkim z jego dużymi rozmiarami i koniecznością użycia kleszczy czy próżnociągu można wymienić: urazy zewnątrzczaszkowe, takie jak przedgłowie czy krwiaki podokostnowe, złamania, zwłaszcza obojczyków czy porażenia nerwów i splotów nerwowych, np. barkowego. Na szczęście w większości przypadków obrażenia te łatwo się goją i nie pozostawiają żadnych trwałych śladów.
Poród siłami natury lub drogą operacyjną przezpochwową stanowi również czynnik ryzyka uszkodzeń okołoporodowych kanału rodnego matki. Może wówczas dojść do pęknięcia krocza, szyjki macicy czy pochwy. Matki rodzące po przewidywanym terminie porodu są również bardziej narażone na wystąpienie, czasem zagrażającego zdrowiu i życiu, krwotoku poporodowego.
Jak wywołać poród w ciąży przeterminowanej?
W obliczu wszelkich zagrożeń związanych z ciążą przeterminowaną nic więc dziwnego, że jest to powód do niepokoju zarówno dla matki, jak i lekarzy. Co jednak zrobić w sytuacji, kiedy czas mija, a dziecko nie pcha się na świat? Przyszłe mamy sięgają po naturalne sposoby. Pamiętajmy jednak, że można je zastosować jedynie w sytuacji, gdy w ciąży nie występują żadne powikłania. Najprostszą metodą jest ciepła kąpiel, która działa rozluźniająco na mięśnie, także te zamykające szyjkę macicy. Inną może być aktywność fizyczna, ale w granicach zdrowego rozsądku. Jeśli na co dzień w trakcie ciąży nie ćwiczyliśmy, nie jest to dobry moment na przesadne forsowanie. Warto jednak przejść się na spacer czy wchodzić po schodach. Inne naturalne sposoby mają na celu uwolnienie hormonu oksytocyny odpowiedzialnego za inicjację skurczów macicy. Można to osiągnąć poprzez drażnienie brodawek sutkowych lub odbycie stosunku seksualnego.
W sytuacji, gdy domowe sposoby zawiodą, a czas nieubłagalnie płynie, należy udać się do szpitala. W tych warunkach indukcję porodu przeprowadza się już po ukończeniu 41. tygodnia ciąży, co ma na celu zminimalizowanie ryzyka powikłań. Dostępne są zarówno mechaniczne, jak i farmakologiczne sposoby wywołania porodu. Wśród tych pierwszych można wymienić obecnie już praktycznie niestosowany masaż szyjki macicy, który wiązał się z poważnym dyskomfortem kobiety, jak i wzrostem ryzyka patologii, takich jak przedwczesne oddzielenie łożyska. Inną wciąż stosowaną, dużo bezpieczniejszą i skuteczną metodą jest natomiast założenie cewnika Foleya. Jest to ten sam rodzaj cewnika, który zakłada się do pęcherza moczowego. Jest on zakończony balonikiem, który wypełnia się solą fizjologiczną, aby zapewnić jego trzymanie się w pęcherzu moczowym i niewysuwanie przez cewkę moczową. W indukcji porodu balonik umieszcza się w szyjce macicy, a jego napełnienie rozszerza szyjkę, co ma stymulować produkcję prostaglandyn inicjujących rozwieranie szyjki. Wśród metod farmakologicznych wymienia się zastosowanie żelu prostaglandynowego na szyjkę macicy lub dożylne podanie wspomnianej już syntetycznej oksytocyny. Niestety jej zastosowanie może wiązać się ze zwiększoną bolesnością skurczów macicy.