Hej 2tygodnie temu gruczoł bartholina samoistnie pękł był w wielkości śliwki . Dziś zauważyłam powrót :( może ktoś tak miał ? I powie coś Na ten temat co robić ?
gość 05-12-2021, 14:41:59Hej, a jak wygląda operacja usunięcia CAŁEGO gruczołu? Co rozcinają? Pochwę czy całe krocze czy co? Nie chodzi mi o wyłuskanie czy marsupializację gruczołu. Moja gin powiedziała mi, że rozetną mi cyt. "całą pupę, bo kanał gruczołu jest głęboko osadzony". Proszę o pomoc.
gość 08-06-2023, 02:24:46Wyłuszczenie to usunięcie całego gruczołu z zawartością.gość 05-12-2021, 14:41:59Hej, a jak wygląda operacja usunięcia CAŁEGO gruczołu? Co rozcinają? Pochwę czy całe krocze czy co? Nie chodzi mi o wyłuskanie czy marsupializację gruczołu. Moja gin powiedziała mi, że rozetną mi cyt. "całą pupę, bo kanał gruczołu jest głęboko osadzony". Proszę o pomoc.
A ginekolog nie może stwierdzić nawet na podstawie usg transvaginalnego jak realnie to wygląda - u mnie na tej podstawie mówili 3cm, okazało się 1cmx4cm długości, więc większa ingerencja w tkanki.
Aktualnie jestem w 10 dniu po wyłuszczeniu, dzisiaj zdjęto mi szwy. Jeden się zawinął i spowodował powstanie włókniaka, który się sączył. Dostałam maści na usunięcie marwych tkanek na receptę i drugą kontrolę mam za 5 dni.
A po operacji - znieczulenie od pasa w dół, zabieg ok.30-40min. W miarę bezboleśnie do dzisiaj, niestety zdjęcie szwów jest gorsze niż ból pooperacyjny ale do zniesienia. Normalne chodzenie i siadanie (polecam „pączki” dla chorych na hemoroidy) bez problemu.
Zwolnienie na 2 tygodnie, aczkolwiek dano mi opcję decyzji jak i ewentualnego przedłużenia po zdjęciu szwów.
Ważne - duży przewiew dla rany.
I polecam szpital specjalistyczny na Karowej w Warszawie, super opieka i zespół.
gość 13-10-2023, 03:00:38
Jestem 9 dni po całkowitym usunięciu gruczołu Bartholina. Operacja bez problemu, pełna narkoza tez spoko - chociaż bolała mnie głowa przez 4 dni ale już jest ok. Natomiast rana pooperacyjna kiepsko, zaraz po duża opuchlizna, krwiak i okropny ból. Jestem pod kontrolą lekarza, założył sączek aby dać ujście z tego krwiak. Co mnie niepokoi to to że nadal odczuwam ogromny ból chyba nawet coraz większy, siedzenie i chodzenie to tragedia. Miałam nadzieje, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej, a jest gorzej. Dbam o higienę rany, non sto wietrze, cześć tkanek jest zaróżowiona ale jest tez placek żółtej tkanki i to nie jest ropa. Czy, któraś z Was tez tak miała. Zastanawiam się czy nie umówić się na wizytę do i mego ginekologa żeby to skonsultować.
gość
Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.
Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.