Droga B, walczysz juz 10 lat z liszajem, jestem pełna podziwu. Ja mam 22 lata, wywalczyłam ta metode fotodynamiczna,ale nadal sie strasznie boje... bólu,cierpienia i ze to sie nigdy nie wyleczy całkowicie, chociaz metoda fotodynamiczna daje spore szanse. Mam jeszcze inne problemy poza liszajem,zwiazane z drogami rodnymi dlatego ten strach sie poteguje. Napisz mi prosze jakimi metodami byl zwalczany liszaj u Ciebie,czy udawało sie go zaleczyc na jakis czas. Jakiej wielkosci on jest i jak wykryli ze to liszaj?? Przepraszam ze zadaje takie osobiste pytania, ale jak zycie partnerskie, masz dzieci,albo czy planujesz je miec??? Mam nadzieje ze nie uraziły Cie moje pytania??
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
