Endometrioza najczęściej rozpoznawana jest u kobiet będących w 3. i 4. dekadzie życia, w praktyce jednak choroba może rozwinąć się u pacjentek zdecydowanie wcześniej – jak najbardziej możliwe jest bowiem wystąpienie jej już w wieku nastoletnim. Jakie więc objawy mogą sugerować endometriozę u nastolatek?
W przebiegu endometriozy dochodzi do pojawiania się ognisk błony śluzowej macicy w zupełnie innych niż typowa dla niej lokalizacjach – tkanka pojawiać się może m.in. w obrębie jajników, jajowodów, w okolicy innych narządów jamy brzusznej czy nawet i w płucach. Zazwyczaj związane z chorobą są bardzo nieprzyjemne dolegliwości, a jej konsekwencją bywają m.in. trudności z zajściem w ciążę.
Typowo endometrioza jest rozpoznawana u młodych, dorosłych kobiet, w rzeczywistości jednak może ona rozwijać się zdecydowanie wcześniej i chorować mogą na nią również i nastolatki. Częstość występowania może być zresztą większa, niż można by tylko przypuszczać – w 2020 r. przeprowadzono pewne analizy, które dotyczyły nastolatek skarżących się na odczuwanie bólu w okolicach miednicy. Okazało się, że spośród wszystkich badanych, endometriozę stwierdzono u 64% z nich.
Endometrioza u nastolatek, fot. panthermedia
Objawy endometriozy zazwyczaj ciężko przeoczyć – są one bowiem zwykle dość uciążliwe i utrudniają codzienne funkcjonowanie. Zaliczane są do nich m.in. bardzo obfite miesiączki, silny ból podczas krwawień, plamienia międzymiesiączkowe oraz dolegliwości bólowe pojawiające się podczas oddawania moczu czy defekacji.
Podejrzenie endometriozy wysunąć można szczególnie wtedy, gdy nastolatka zmaga się z wymienionymi wyżej dolegliwościami i jest ona jednocześnie obarczona czynnikami ryzyka wystąpienia tej jednostki. Zaliczane są do nich m.in. występowanie przypadków endometriozy w rodzinie oraz rozpoczęcie miesiączkowania przed 11. rokiem życia.
Przy podejrzeniu endometriozy zdecydowanie warto skonsultować się z lekarzem – właściwe leczenie zdecydowanie może bowiem doprowadzić do znacznej poprawy jakości życia pacjentki.