Rezonans magnetyczny kojarzy się wielu pacjentkom z silnym polem magnetycznym, hałasem i koniecznością przebywania wewnątrz aparatu. Nic dziwnego, że przyszła mama może mieć obawy, czy takie badanie jest bezpieczne dla niej i rozwijającego się dziecka. Tymczasem w określonych sytuacjach klinicznych rezonans magnetyczny może być bardzo cennym narzędziem diagnostycznym. Czym różni się od tomografii komputerowej, kiedy lekarz może zdecydować o jego wykonaniu i czy każda ciąża jest odpowiednim momentem na takie badanie? Wyjaśnia lek. Artur Kusak, szef zespołu radiologów Centrów Medycznych Medyceusz w Łodzi.
Reklama:





