Opuchlizna koło łechtaczki
Chciałabym się poradzić w pewnej dolegliwości. Otóż jakiś miesiąc temu zaczęło mnie swędzieć w okolicach intymnych (zarówno w okolicach wejścia do pochwy, jak i łechtaczki). Oczywiście trochę to 'drapałam', bo ciężko tego nie robić. Jako, że zaraz miałam dostać okres, to stwierdziłam, że po jego zakończeniu od razu idę do ginekologa. Tak zrobiłam. Jednak dzień przed wizytą postanowiłam przyjrzeć się okolicom łechtaczki i zauważyłam tam zaczerwienienie z jednej strony i obrzęk. Jedna lekarka stwierdziła, że to opryszczka (bo znalazła jakąś krostę również na wardze sromowej i powiedziała, że jej to wygląda na powikłania 'przenoszonej' opryszczki i mam brać Heviran), a druga przeczytała w historii pacjenta, że poprzednia zdiagnozowała opryszczkę, to zerknęła tylko 0,01 sekundy na wskazane miejsce i powiedziała 'no wirus to wirus' 😬🫠 cokolwiek to miało znaczyć. Pomijając fakt, że mój mąż jest moim jedynym partnerem seksualnym w życiu i ja dla męża również jedyną partnerką i używamy zawsze prezerwatyw.. nie wiem jak mogłabym zarazić się opryszczką narządów płciowych.. to chciałabym się tu poradzić, czy faktycznie jest to w ogóle możliwe, żeby zarazić się w inny sposób niż po prostu przez stosunek? i czy może to być jednak coś innego? Czekam na wizytę u trzeciego ginekologa, ale zaczynam już schizowac, że to jakiś rak sromu, czy coś takiego..