Reklama:

Jak pozbyłam się przewlekłego zapalenia grzybiczego pochwy (17)

Forum: Infekcje intymne

gość
03-12-2021, 00:05:41

Ja już odpuściłam z leczeniem. Wydałam mnóstwo pieniędzy na globulki, tabletki, płyny itd. Robiłam wymazy raz wyszyły grzyby, raz bakterie innym razem nic. Nawet udałam się do psycholog bo lekarz twierdził że to siedzi w mojej głowie. Kto ma z tym problem, to wie, jak się czuję przychodząc do lekarza po kolejne leki i ich mina czasami mówi wszystko, gdy od progu słyszę " To znowu Pani"... A ja znam swój organizm i wiem, że znowu mam infekcje, że znowu boli, swędzi, pojawiają się upławy i wszystko jest czerwone i opuchnięte... Wyć się czasami chce....
gość
03-12-2021, 04:25:15

Może trzeba zmienić lekarza lub rozszerzyć diagnostykę? Na stówę lekarz rodzinny mówił o badaniu pod kątem zagrzybienia organizmu. Jestem z małopolski i takie badanie najbliżej mnie można było wykonać w Skawinie. Terminy długie a ponieważ wyzdrowiałam to odpuściłam ten temat... Bardzo Pani współczuję
gość
03-12-2021, 12:29:06

Dziękuję za cenne rady. Oczywiście na mojej drodze z tym dziadostwem odwiedziłam koło 5 ginekologów. Ale udam się do lekarza w celu zrobienia tego badania o którym Pani wspomina. Dziękuję
Początkująca
05-12-2021, 21:53:56

Gość 2021-12-03 01:05:41
Ja już odpuściłam z leczeniem. Wydałam mnóstwo pieniędzy na globulki, tabletki, płyny itd. Robiłam wymazy raz wyszyły grzyby, raz bakterie innym razem nic. Nawet udałam się do psycholog bo lekarz twierdził że to siedzi w mojej głowie. Kto ma z tym problem, to wie, jak się czuję przychodząc do lekarza po kolejne leki i ich mina czasami mówi wszystko, gdy od progu słyszę " To znowu Pani"... A ja znam swój organizm i wiem, że znowu mam infekcje, że znowu boli, swędzi, pojawiają się upławy i wszystko jest czerwone i opuchnięte... Wyć się czasami chce....
ja też po kolejnym razie zaczęłam już myśleć, że wariuję. Wydawało mi się niemożliwe żeby znowu coś mi było. Teraz gdy tylko mnie coś zapiecze mam praktycznie atak paniki, że to znowu grzybica. Okropne co niektóre choroby mogą zrobić z człowiekiem. Życzę Pani żeby jak najszybciej się Pani wyleczyła i mogła żyć spokojnie
gość
03-05-2024, 22:35:15

Przede wszystkim pierwszym krokiem powinna być zmiana diety. TOTALNY BRAK cukru, pszenicy, produktów prozapalnych. Polecam keto, albo karniwor. To jest podstawa. Sama się długo z tematem bujałam i do dziś żałuję, że nie miałam tej wiedzy. Powodzenia
gość
25-05-2024, 19:32:07

Mam to samo. Dieta nic nie pomaga. Infekcje mi nawracają już co tydzień..
gość
26-02-2025, 22:42:00

Dziewczyny...w Polsce nie ma szans by lekarz Was z tego wyleczył.Obenie mieszkam w Belgii i tutaj znalazłam ratunek po 7 latach męki...pod koniec 2024 r wystartował program do walki z grzybica pochwy ...obecnie jest opracowana szczepionka,która jest w fazie testów i właśnie w nim uczestniczę....nie wiem ile jesteście w stanie poświęcić by wygrać z choroba ale z mojego doświadczenia wiem że zrobicie co tylko się da by się tego pozbyć.Ostatni nawrót miałam we wrześniu 2024r. Przed przystąpieniem do programu musialam standardowo przejść leczenie flukozolem.Po tym dwa tyg obserwacji plus badanie czy infekcja jest zaleczona .Pierwsza dawkę szczepionki dostałam w październiku a druga w grudniu.Teraz koniec lutego i nie ma nawrotu...co 2 miesiące kontrolny wymaz.
Lekarzem jest dr Gilbert Donders i przyjmuje w Aarschot i Tienen koło Brukseli a także w Antwerpii...można dogadać się z nim po angielsku...i z tego co wiem poszukują kobiet z grzybica do kolejnej grupy testowej.Nie jestem pewna ale wydaje mi się że wspomniał mi o prowadzeniu grup testowych także w Polsce.Tutaj kontakt +3216809582 w Tienen i drugi kontakt +3216551711 w Aarschot...projekt jest bezpłatny a za udział po programie dostaniecie zapłatę około 1300 euro.Nie zastanawiajcie się tylko korzystajcie z okazji,gdyż z informacji które dostałam od dr Gilberta wim,,że wprowadzenie tej szczepionki na rynek zajmie jeszcze ok 10 lat.Im dłużej będzie leczyły się standardowo tym większa odporność grzyba.Z mojej strony to chyba tyle.Mam nadzieję, że choć jedna z Was odważy się i chociaż zadzwoni.Bardzo proszę o przekazanie tej informacji na innych forach.Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam .

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

ZOBACZ INNE DYSKUSJE

gość
Infekcje intymne
Witam, Ostatnio współżyliśmy z moją dziewczyna. Skorzystaliśmy z stosunku poza pochwa. Ja robiłem dziewczynie tzw. Palcowke jednocześnie sie masturbując, było mi jednak nie wygodnie więc postanowiłem zmienić rękę. Lecz na tej rece która się masturbowałem mógłbym preejakulat nie jestem jednak tego pewny. Jaka jest szansa na zajscie w ciaze kobiety? Pragnę wspomnieć ze przed włożeniem palcy palce wylizałem dla nawilżenia... kobieta jest kilka dni przed okresem
Infekcja intymna + SIBO
Hej, Nie jestem w stanie wyleczyć infekcji intymnej od 13 miesięcy. Obecnie w posiewie z pochwy Sacharomyces cerevisae - wzrost obfity, Lactobacillus nieliczne. Przeleczenie Nystatyną dopochwową 14 dni 2 razy dziennie nie poskutkowało wyleczeniem. Obecnie biorę nystatynę dojelitowo (ze względu na powiązane problemy jelitowe) oraz Gynoflor dopochwowo co 2gi dzień, ale już jestem za połową i nie czuję ulgi. Czy ktoś ma doświadczenie z tym drożdżakiem lub jest w srtanie polecic ginekologa/gastrologa z holistycznym podejściem? Brak mi już sił i nerwów i tracę nadzieję na powrót do normalności. Poniżej przedstawiam historię mojej choroby: Luty 2024 – infekcja pochwy (bakteryjna E. Coli w kilku posiewach), nie przechodziło mimo kilkukrotnego leczenia ginekologicznego. Wrzesień 2024 – dietetyk zalecił test SIBO IMO Październik 2024 – test SIBO pozytywny, antybiotykoterapia Xifaxan 14 dni, potem dieta low fodmap przez 8 tygodni oraz probiotyki: • Enterol (1 miesiąc) – Saccharomyces boulardii. • Vivomixx (2. miesiąc) – mieszanka szczepów, m.in. Lactobacillus i Bifidobacterium. • Alflorex (3. miesiąc) – Bifidobacterium infantis 35624. Grudzień 2024 mimo leczenia i diety objawy jelitowe i infekcji intymnej nie przechodziły. Styczeń 2025: ponowny wymaz z pochwy (Sacharomyces cerevisae – wzrost obfity, lactobacillus nieliczne) leczenie miejscowe nystatyną 14 dni 2x1 – bezskuteczne. Przyjmowanie Lacibios Femina doustnie. Pani dietetyk zasugerowała że rozrost Sacharomyces cerevisae może być związany z suplementowaniem Enterolu. Luty 2025: ponowne leczenie ginekologiczne nystatyna doustnie 1 dziennie przez 2 tyg oraz Gynoflor dopochwowo co 2gi dzień (w trakcie). W planach mam odczekać 2 tygodnie i zrobić posiew z pochwy i z kału mykologiczny. Czy ktoś miał podobny przypadek lub ma wiedzę na ten temat? U kogo można jeszcze szukać pomocy (konsultowałam z kilkoma ginekologami, gastrologami i dietetykami). Myślę że jelita mają istotny wpływ na to co się dzieje w pochwie, a wydaje mi się że tylko dietetycy mieli holistyczne podejście do tego, niestety narazie mi nic nie pomogło.
Opryszczka?
Jakiś czas temu stwierdzono u mnie opryszczkę. Tydzień po pierwszym wysypie rozchorowałam się i opryszczka wróciła. Na pochwie mam małe czerwone ranki, które swędzą, a jestem 11 dzień na leku. Czy te ranki to nadżerki czy to nadal aktywny wirus? Nie wiem czy powinnam przestać brać leki czy nie.
Dziwne kropki
Co to może być? pojawiło się kilka dni temu, swędziało mn coś a teraz mam takie coś
Reklama: