Ocena stężenia TSH (hormonu tyreotropowego) jest podstawowym badaniem hormonalnym w chorobach tarczycy. Jaka jest norma TSH i od czego zależy? Co mówi podwyższone, a co obniżone stężenie TSH w surowicy? Czy samo badanie TSH wystarcza do oceny funkcji tarczycy?Zakres normy TSH wynosi 0,4 – 4,0 mU/l. Może się on różnić w zależności od metody pomiaru stosowanej w danym laboratorium. Zazwyczaj przy otrzymanym wyniku jest podane, jaki zakres jest uznawany za normę. Nowoczesne metody są bardzo czułe, dzięki czemu wykrywają nawet bardzo niskie stężenia TSH. Badanie to jest bardzo swoiste, ponieważ TSH nie daje reakcji krzyżowych z hormonami o podobnej strukturze, co mogłoby zafałszować wynik.Prawie 90% osób młodych czyli do 29 roku życia nie powinno mieć TSH wyższego niż 2,5, jak mają to liczą się objawy, jeżeli nie uskarżają się na nic to prawdopodobnie należą do tych 10% osób które mają wyższe TSH mimo że na tarczycę nie chorują.
Jeżeli natomiast występują objawy charakterystyczne dla niedoczynności jak ospałość, przybieranie na wadze, wypadanie włosów, suchość skóry, depresja,
zaburzenia miesiączkowania u kobiet to niestety ale prawdopodobnie osoba taka choruje na
niedoczynność tarczycy. W takim wypadku należy sprawdzić poziom wolnych hormonów tarczycowych czyli fT3 i fT4 i one powinny być w górnych granicach, jak nie są, pacjent powinien być leczony na niedoczynność mimo że teoretycznie wyniki ma w normie.
Warto też sprawdzić przeciwciała Anty TPO i Anty TG jeżeli są podwyższone to może być dobry argument dla lekarza aby rozpoczął leczenie hormonem tarczycy.
Co do osób między 30 a 80 roku życia.
Wraz z wiekiem poziom TSH może wzrastać, czyli dla 50 latka TSH na poziomie 3,0 może być prawidłową wartością, może bo tak jak pisze w przypadku tarczycy to objawy są ważniejsze niż wyniki gdyż tutaj nie mamy do czynienia z nauką ścisłą i niczego nie można uznać za pewnik.