Hej! Mam ostatnio strasznie duzo stresu na ten temat nie wiem co mam zrobic. Już dwa miesiące nie kochaliśmy się z partnerem (żyjemy w innych krajach) i od ostatniego czasu mam straszną paranoję odnośnie ciąży. Dostałam swój pierwszy okres (po stosunku) spozniony ok 3 dni przez cały następny miesiac robiłam testy i wszystkie były negatywne. Dostałam drugi okres normalnie w terminie, był obfity ze skrzepami oraz trwał 5 dni. Teraz również robiłam testy i wszystkie są negatywne. Jestem w czasie dni płodnych w tym momencie, test owulacyjny wyszedł mi pozytywny a szyjka macicy jest u gory. Jedyne co się zmieniło to ból piersi przed owulacją czego nigdy nie miałam, dodam że to był mój pierwszy raz kiedy się z kims kochałam wiec czy zmiany mogą się z tego brac? Chciałabym tylko wiedzieć czy mam się czym martwić czy nie