Dzień dobry, mam 19 lat niestety nie mam z kim o tym porozmawiać aby wysłuchał. Od roku mam mocno bolesne miesiączki, że czuję takie dolegliwosci i objawy:
Ból głowy, ból brzucha, promieniowanie pleców, omdlenia, słabość i ledwo chodzę o ściany się opieram bo ciężko nawet się mi mówić podczas miesiączki, zawsze tak mam i trwa w pierwszych 3 dni trwania miesiączki później jest mniej bolesne i mam siłę, ale na początku dni mam coraz gorsze samopoczucie, gdy bylam mlodsza to aż takiego bólu nie doznawałam jak dzisiaj. Zawsze mialam siłę i radzilam sobie, moglam wykonywac czynnosci w domu i poza domem, a dzisiaj jakby mnie rozrywało, skrzepy również są, ale pojawiają się w 2-4 dniu. Czy to normalne co mam w tym kierunku działać? Czy to po prostu z wiekiem sie dzieje?